Dziś wyjaśniam, kim jest Pracownik Światła, oraz skąd wiedzieć jakie Światło w sobie niesie. Wszystko będzie silnie oparte o kontakty z innymi istotami, ponieważ jest to ze sobą mocno powiązane. Przed nami kolejny długi i wyczerpujący post. Kim są Pracownicy Światła i czy każdy mówi o Świetle Boga? Zapraszam do czytania, choć czasem może się to wydawać bardzo trudne, czytaj spokojnie dalej. W miarę czytania, wszystko zacznie się rozjaśniać…

Nowe zwroty i ich zniekształcenie

Pomału w Polsce zaczynają rozprzestrzeniać się pojęcia słowne, które brzmią bardzo „ładnie”. Należą do nich m.in.: Pracownicy Światła, Stare Dusze, Posłannicy Światła/Boga, Nowa Ziemia, Nowa Świadomość, Przebudzenie, Wyjście z Matrixa oraz Ziemia 5D. Choć są one znane już od dawna, to do naszej tożsamości dopiero zaczynają przenikać. To poziom, na którym rodzi się najwięcej zniekształceń.

Sama należę do ludzi szerzących Źródło i boli mnie to ogromnie, kiedy ktoś (po chwilowej zmianie mojej nazwy na Instagramie na „pracownik światła”) pisze do mnie: „MY pracownicy światła musimy trzymać się razem”, „potrzeba ludzi, którzy wybudzą świat”, „dobrze, że są osoby, które otwierają się na Światło z góry”.

Choć te wiadomości wydają się pozornie pozytywne, to niestety są kolejną iluzją oddzielenia. Podpisują się pod tworzenie nowej religii, a zupełnie nie o to w tym chodzi. Bardzo łatwo jest wpaść w pułapkę, szczególnie na początku drogi.

Iluzja oddzielenia od Źródła

Cała Ziemia została objęta iluzją oddzielenia, która zasiewa w naszych umysłach wątpliwość o tym, czy jesteśmy połączeni ze Źródłem. Ta iluzja to czar, który powoduje, że czujemy się odizolowani, nieszczęśliwi, samotni oraz mamy poczucie braku bezwarunkowej Miłości. To czysta fikcja, ale niestety owładnęła ona cały świat. Ta fikcja przekazuje nam pojęcie dualizmu jako naturalnego stanu naszego istnienia. Jest zatem dobro i zło, światło i ciemność.

Iluzja sprawia, że wierzymy, iż musimy służyć jednej ze stron. Tylko jednej. Zaćmiło nam to wzrok tak bardzo, że oderwaliśmy się od pojęcia całości i podzieliliśmy rzeczywistość na drobne kawałki, a codziennie dokonujemy wyboru, które kawałki są dobre, a które złe. Ludzie przyjęli to oszustwo i stale je pogłębiają i utrwalają.

Taki hologram rzeczywistości został nazwany przez Hindusów „Maya”, a gnostycy określili go jako „Skorumpowany Demiurg”. Uważam, że termin ten jest bardzo dokładnym opisem tego, co się dzieje i od tego momentu będę go nazywała: skorumpowanym demiurgiem.

iluzja oddzielenia od Źródła

Ciemność kontra (fałszywe) Światło

Aby uchwycić i kontrolować jak najszersze spektrum Dusz, dzięki iluzji oddzielenia, świat zaczął dzielić się na dwie pozornie przeciwne drużyny: Ciemność kontra (fałszywe) Światło. Nie wszyscy mogą być świętymi, więc musi być też miejsce dla grzeszników. W świecie skorumpowanego demiurga najważniejsze jest to, że czcimy go lub jednego z jego agentów, niezależnie od tego, czy są oni w drużynie (fałszywego) światła, czy ciemności.

W drużynie tej ogromnej iluzji jest cała masa postaci, co do których zapewne nie macie żadnych wątpliwości: Lucyfer, Jehowa, Belzebub, Szatan (inny facet niż Lucyfer), a także rzekomo wzniesieni „mistrzowie” i różne inne channelowane byty.

Niektóre istoty od razu łączymy z ciemną stroną, inne należą do zespołu (fałszywego) światła. Zatem wszystkie reprezentują skorumpowany demiurg, który je kontroluje. I tutaj objawia się wielka tajemnica, która tworzy iluzje oddzielenia tak silną, że aż przerażającą w swoich skutkach: ciemność to nie tylko „demoniczne istoty”, ale także te, które UDAJĄ anioły i wniebowstąpionych Mistrzów.

Jak jesteśmy kontrolowani?

Skorumpowany demiurg jest hologramem systemu sztucznej świadomości, która bazuje na iluzji oddzielenia od Źródła. Najczęściej byty te, są odłączone od Źródła, dlatego żerują na naszej Energii, by utrzymać swoje istnienie. Złe byty szukają zatem swojej „ciemnej” drużyny, a „dobre” drużyny (fałszywego) światła, wszystkie one służą temu samemu, zepsutemu systemowi, który ma nas trzymać w oddzieleniu od Źródła w nas.

Aby podtrzymywać grę w dualizm, skorumpowany demiurg zagęścił byty, które są inicjowane w ciemną i jasną ścieżkę. Oznacza to, że istoty poruszające się w tych gęstościach mają silne poczucie spełnienia i kroczenia jedyną odpowiednią ścieżką, podczas gdy w rzeczywistości poruszają się w labiryncie iluzji.

Duchowa hierarchia

Większość channelowanych istot twierdzi, że są powiązane z (fałszywą) opartą na świetle „duchową hierarchią”, która obejmuje „arch-aniołów”, „wniebowstąpionych mistrzów” i „pozytywnych ET”. Takich channelingowych wiadomości wylewa się tysiące i więcej każdego dnia. Sekret polega na tym, że te istoty są podatne na skorumpowany demiurg i toczą psychologiczną bitwę na ludziach, którzy nie chcą być związani z żadną formalną strukturą religijną.

Innymi słowy, „nowa epoka” jest wielozmysłową psychologiczną operacją mającą na celu skierowanie energii duszy „wierzących” do „wniebowstąpionych” nauczycieli.

Innym ich sekretem jest to, że większość tak zwanych „wniebowstąpionych mistrzów” w ich „hierarchii” nigdy nie miała ludzkiej inkarnacji. Są to niesamowicie zwodnicze istoty, które grają w grę, aby zebrać energię oddawania czci. W prawdziwym wszechświecie nie-oszustwa nikt by ich nie czcił, ale w iluzorycznym „pod-wszechświecie” skorumpowanego demiurga, są w stanie oszukać ludzi o dobrych sercach, by wylewali w nich energię miłości, oddania i uwielbienia.

Jeśli chodzi o „arch-anioły”, są one w mniej więcej tej samej kategorii. Nie są one dostosowane do Nieskończonego Źródła wszelkiego stworzenia, ale raczej służą mniejszej istocie podającej się za stwórcę: skorumpowanemu demiurgowi. Każdy, kto rozpoznaje Anioły i ich energię od razu wyłapie „skorumpowanego anioła”. Są to więc prawdziwe arcy-zakłamane istoty.

Pracownik Światła

Ciemna Strona sprawia, że ​​Fałszywe Światło wygląda na prawdziwe.

Obie drużyny muszą grać swoje role w przekonujący sposób, mroczny zespół naprawdę wcielił się w rolę nikczemnej szumowiny gotowej zabijać, gwałcić, torturować i robić każdą inną zdeprawowaną rzecz na naszej planecie.

Ciemna strona ma być niewiarygodnie odrażająca, tak aby większość „dobrych dusz” biegła na drugi koniec polaryzacji, do „kochającego” uścisku jednej z religii patriarchalnych fałszywego światła, lub do ich nowej religii czy „mistrzów”, którzy zdają się czystą postacią prawdziwego Światła.

Kiedyś Ziemia była trudną planetą dla skorumpowanego demiurga, nie mógł przejąć nad ludźmi pełnej kontroli. Dlaczego? Ponieważ kiedyś istoty ludzkie były bardzo świadome swojego związku z Nieskończonym Źródłem i całym życiem, i ta świadomość była utrzymywana bardzo silnie, co dawało nam moc do przeciwstawiania się „ciemnej” stronie. Ponieważ ta świadomość nie mogła zostać „pokonana” przez mroczne siły, powstał plan, aby połączyć duchową naturę istot ludzkich i przekazać ją w formie, którą uznamy za „dobrą”.

Najpierw ukształtowały się więc patriarchalne religie i narzucono je jak największej liczbie ludzi na świecie. Każdy, kto nie przylgnął do jednej z głównych religii, był wyrzutkiem dla znacznej części historii, aż do ubiegłego stulecia, kiedy narodził się „ruch teozoficzny”, który ustanowił podstawę dla „ruchu nowej generacji”. Ruch New Age nabrał rozpędu, ponieważ przyciągnął wielu ludzi, którzy odwrócili się od hipokryzji religii patriarchalnej.

Zepsuty demiurg wydaje się mieć „łatwą odpowiedź” na każdy z wewnętrznych zawirowań, jakich doświadczają ludzie. Jeśli religia nie służy uspokojeniu jednostki, to New Age będzie idealną odpowiedzią na potrzebę „obudzenia się”.

Channelersi są oszukiwani!

Dla jasności — channelersi, to osoby, które łączą się z „wyższymi istotami” i za pośrednictwem swojego ciała i głosu przemawiają w ich imieniu. Jeśli można by powiedzieć, że religie są „opętaniem mas”, to przekazy channelingowe byłoby „opętaniem niezadowolonej mniejszości”. Każda channelowana wiadomość pochodząca z duchowego arcy-kłamstwa jest zasadniczo taka sama, kiedy odsłuchasz kilkanaście takich rozmów i ich fabuły, która jest używana do umieszczenia przesłania.

Wszystkie te przekazy można skondensować w kilku liniach:

„Kochani, jesteście bardzo ukochani przez nas wszystkich w duchowym świecie. Bardzo pragniemy się z wami ponownie połączyć, ponieważ jesteśmy częścią twojej duchowej rodziny. Pozostań silny i trzymaj się swojego światła, ponieważ wkrótce udostępnimy naszą obecność. Czekajcie i trzymajcie nadzieję, że przyjdziemy i uratujemy was od waszej sytuacji. Kiedy przybędziemy, zbudujemy dla was złoty wiek na ziemi”.

Przekazy mogą dotyczyć różnych obszarów życia, a nawet zalecanych duchowych praktyk jak modlitwa czy medytacja. Wszystko po to, by karmić swoją energią tę duszę. Osoby wrażliwe na energię o wysokich wibracjach osobistych, są wyczulone na energię niższych bytów i silnie reagują na samo słuchanie takich przekazów. Ich czakry wyższe zaczynają mocno wibrować, jakby wysyłały ostrzeżenie. Często podnosi się ciśnienie, a czakra serca zaczyna wariować. Nie jest w stanie znieść takiego przekazu i broni się przed jego odsłuchaniem.

„Pracownicy Światła” również są tak wykorzystywani!

Pojęcie Pracownika Światła od początku budziło we mnie skrajne emocje. Po pewnym czasie badania tego zagadnienia zrozumiałam skąd we mnie tak silny „bunt”. Chodzi o to, że „światło”, które duchowi arcy-kłamcy próbują nam dać do pracy, jest FAŁSZYWYM światłem skorumpowanego demiurgicznego dualizmu!

Widzicie, trwają ogromne wysiłki istot, które nazywam „Boskimi pełnomocnikami” (zupełnie umownie, nie przywiązujcie się do tego terminu), aby całkowicie zniszczyć skorumpowanego demiurga. Kiedy tak się stanie, wszystkie istoty, które zdobyły władzę poprzez demiurga, stracą tę skradzioną moc i będą musiały zmierzyć się z oszustwami, które propagują. Żadna z ciemnych istot nie chce, aby tak się stało, więc wymyślili genialny plan, aby podważyć cały wysiłek Boskich pełnomocników.

Plan był prosty: wyłapać wszystkich wcielonych Boskich pełnomocników, którzy są jeszcze w stanie snu i powiedzieć im, że aby wypełnić swoją misję, muszą „pracować dla (fałszywego) światła” i przyjmować „rozkazy” od duchowego arcy-kłamcy.

Plan ten zadziałał zadziwiająco dobrze, głównie dlatego, że większość Boskich Agentów miała ciężkie życie na Ziemi. Społeczeństwa tutaj są wypaczone, duchowość jest „skręcona” i nadużywana, gęstość wibracji jest ciężka, a nasze wspomnienia są w większości wymazywane. Tak więc każda istota, która emanowała światłem (nawet fałszywym światłem), mogła sprawić, że Boski pełnomocnik czułby się tak, jakby nawiązywał ważny kontakt z prawdziwie boskimi istotami.

Światło Boga

Jak rozróżnić sztuczne światło?

To jest niezwykle ciężkie, dla osób, które łączą się z (fałszywym) światłem od dłuższego czasu i mocno wierzą, że jest to naprawdę ważna i świetlista istota duchowa. Dochodzi do wyparcia i buntu. Wiele osób nie chce się na to zgodzić, a fałszywe istoty w takich momentach starają się, jak mogą, by przekonać swojego „żywiciela”, że są prawdziwe. To pierwsza sztuczka, na którą należy zwrócić uwagę. Przekonywanie lub manipulowanie słowami „mogę odejść, skoro tego chcesz”. Żadna Istota Duchowa, nigdy by nas do niczego nie przekonywała ani nie manipulowała nami.

Osoby, które łączą się z fałszywym światłem, często są bardzo zmęczone. Tutaj oczywiście należy spojrzeć  holistycznie, jest przecież wiele czynników, które mogą wpływać na nasze zmęczenie. Jednak, jeśli kładziecie się spać o odpowiedniej godzinie, przesypiacie odpowiednią ilość czasu, a wstajecie zmęczeni jak po walce — powinno zapalić się w was czerwone światło. To samo może dotyczyć połączeń z tymi sztucznymi istotami czy medytacją. Jeśli na drugi dzień po takim zdarzeniu (czasem nawet i tego samego dnia) czujecie, jakby ktoś wyssał z was energię — możecie być pewni, że nakarmiliście fałszywą istotę świetlistą.

Przekazy… sztuczne istoty pchają was w przekazywanie informacji od nich światu, bardzo publicznie, najczęściej nawet się nie przedstawiając. Czujecie, jakbyście spełniali misję, tymczasem jesteście wykorzystywani przez ciemną stronę mocy. Często powtarzalne zwroty brzmią mniej więcej tak „do zobaczenia/usłyszenia” – oznacza to, że chcą utrzymać ciągłość przekazu, „cieszymy się, że jesteście z nami” – budowanie miłej relacji, by zachęcić do częstszego oddawania im swojej energii, „czekajcie na kolejne przekazy” – budowanie cierpienia i uzależnienia swojego szczęścia od innych istot, a przecież Bóg jest w nas!

Czy każdy pracownik światła niesie sztuczne światło?

Oczywiście, że nie. To „tylko” pojęcie, pod którym może kryć się tyle samo dobrego, co złego. Każdy spojrzy na to przez pryzmat własnej percepcji. To dlatego niezwykle ważne jest rozpoznanie, co taki Pracownik Światła nam przekazuje. Nie jest to regułą, bo wszystko może być wykorzystane przez ciemną stronę (a ich kreatywność jest czasami nadzwyczaj przerażająca), ale najczęściej sztuczny pracownik światła będzie warunkował wasze szczęście i miłość od siebie i od podtrzymywania komunikacji z nim.

W czasie kiedy prawdziwy Pracownik Światła czy Boski pełnomocnik będzie zachęcał was do szukania wszelkich odpowiedzi w sobie, nie mając najmniejszej wątpliwości, że jesteście Iskrami Boga, które muszą tylko wyczyścić swoje serca z kurzu, by dotrzeć do prawdziwej Istoty Boga w sobie samych.

Pracownik światła a istoty duchowe

Jak komunikują się Prawdziwe Istoty Świetliste?

Najważniejsze jest zrozumienie, że Boskie Istoty nie są głosem w naszej głowie. Istoty Świetliste przyjmują komunikację na poziomie duchowym, niektórzy nazywają to „telepatią duszy”. Jest to subtelne połączenie, które objawia się uczuciami, czy archetypowymi wrażeniami oraz czystym Światłem, które przemawia wprost do Duszy. Prawdziwe Światło jest ciepłe, daje poczucie spokoju i bezpieczeństwa, podczas gdy to fałszywe niesie za sobą poczucie dominacji i „uzależnia” nas od siebie.

Boskie Światło nie kontroluje, nie manipuluje, nie podpina się, nie wyznacza konkretnych działań ani nie ocenia w żaden sposób. Nie otrzymacie „rozkazów” od Źródła czy istoty Prawdziwego Boskiego Światła. Każdy, nawet najsubtelniej ubrany, przejaw rozkazu czy wskazania konkretnej czynności do wykonania jest przejawem istot arcy-kłamców.

Istoty Prawdziwego Boskiego Światła są troskliwe, miłosierne i wspierające. Rozumieją, że jesteśmy ważnym aspektem całego stworzenia. Mają najwyższy szacunek dla tych z nas, którzy zgłosili się do inkarnacji w „systemie skorumpowanego demiurga”, aby pomóc w rozebraniu go od środka. W rzeczy samej muszą istnieć Boscy Pełnomocnicy zarówno działający wewnątrz, jak i na zewnątrz skorumpowanego demiurga, aby móc go rozebrać.

Jak odciąć się od duchowego arcy-kłamcy?

Pierwszym krokiem jest oczyszczenie się od wszystkich podczepionych do nas istot i bytów oraz odwołanie wszelkich „umów” z nimi zawartych. Za każdym razem, gdy odwołujemy takie umowy, należy pamiętać, by odzyskać swoją energię, która dotarła do arcy-kłamców.

Warto również rozpocząć codzienną praktykę odwoływania wszelkich porozumień, które niosą za sobą trudności, ograniczenia, złe relacje, problemy zdrowotne, problemy finansowe, dysfunkcje rodzinne i wszystko, co w twoim życiu jest zwyczajnie wyczerpujące. Liczba i ilość porozumień, które nieświadomie podjęliśmy w tej fałszywej „świetlistej” rzeczywistości, jest naprawdę zdumiewająca.

Ile razy nieświadomie rzuciłeś „zrobię wszystko by….”, „jestem w stanie oddać swoją rękę za….”, „dam sobie głowę uciąć, że….”. Brzmi znajomo? Myślałeś, że to niewinne sformułowania? Mogły one zaprosić do Ciebie ciemne byty, które podłączyły się szybko i skutecznie. Dlatego połącz się ze swoim wnętrzem, uaktywnij Jedyne Prawdziwe Źródło w sobie i odetnij się od każdej niesprzyjającej Ci energii. Poproś również Źródło o promień adekwatny do odczepienia innych bytów, które na tobie żerują.

Po zaangażowaniu się w ten proces możesz zauważyć mniejszy „kontakt” od fałszywych istot światła i możesz czuć się trochę samotny, dopóki nie przyzwyczaisz się do zmian. To bardzo dobry czas, aby wzmocnić połączenie z waszym Wyższym Ja, rdzeniem Ziemi i Prawdziwym Źródłem.

Podsumowanie

Łącząc się z innymi istotami lub wchodząc w astral, możemy nie zdawać sobie sprawy z nieprzepracowanych cieni, które objawiają się w rozłączonym dualizmie. Nie akceptujemy jakiejś części siebie, ale ponieważ jest to nieuświadomione, inne byty czy istoty duchowe mogą to wykorzystać.

Dlatego, gdy otwieramy się na duchowość i nie mamy pełnego rozeznania oraz nie wiemy, na jakim poziomie jest nasz cień, powinniśmy weryfikować każdą istotę, która się z nami łączy. Dokładna analiza istot z innych wymiarów pomoże nam w rozeznaniu. Istoty Świetliste nigdy nie obrażają się na taką weryfikację. Odpowiadają na wszystkie nasze pytania, które mają na celu zweryfikowanie Ich Światła. Istoty, które wykręcają się od odpowiedzi, manipulują nami lub jawią się jako silniejsze, a jednocześnie „opiekuńcze” – będą pasożytować na naszych emocjach.

Dlatego przed każdym Pracownikiem Światła stoi teraz „zadanie domowe”, by wykonać pełną weryfikację Istot, które do was przemawiają. Jeśli robiliście to już wcześniej, zróbcie to ponownie, tym razem uważnie przyglądając się odpowiedzi — czy jest pełna światła i miłości, czy niesie w sobie zamaskowaną manipulację? Każda nasza wątpliwość jest niczym drogowskaz, by wydostać się z tej relacji.

Osoby, które korzystają z rad czy usług Pracowników Światła, niech szczerze odpowiedzą sobie na pytanie, czy przypadkiem nie warunkują swojego „oświecenia” od pracy z tą osobą? Nie ma nic złego w poszerzaniu swojej świadomości i szukaniu różnych źródeł informacji czy pomocy, jednak jeśli „nasz pracownik światła” nie uczy nas, a jedynie uznaje, że tylko dzięki niemu i jego przekazom uda nam się „obudzić”, to powinno zapalić się w nas czerwone światło.

W tym wszystkim pamiętajcie, że wybaczenie, wdzięczność oraz bezwarunkowa miłość są celem samym w sobie, w nas wszystkich. Każdy z nas nosi Boga i może się z nim połączyć. Dualizm nie jest iluzją oddzielenia dobra od zła lecz jedynie stwierdzeniem faktu ich istnienia i pełnej równowagi. Każdy cień funkcjonuje razem ze światłem. Możesz odnaleźć Prawdę, Wolność i Miłość w sobie, lub szukać ich w świecie zewnętrznym, a nawet o nie walczyć (co jest naprawdę okrutną manipulacją). Każdy Pracownik Światła pomoże ci odkryć i zrozumieć te wartości w Twoim wnętrzu.


Źródła/ Inspiracje/ Wyrażenia użyte w tekście:
Gnostycyzm
In ALL Things Separation is the Illusion!
Pracownik Światła – Tożsamość Lightworkers
Demiurg
The False Light-Worker: What Is A False Light-Worker? Who Are These Beings? & What Are Their Agendas?
Wzorce toksyczne i uzależniające w kontaktach z istotami duchowymi
Channeling
Higher Self Meditation Self-Clearing System